Oryginalna: $560.00
-65%$560.00
$196.00Historia
V Canto Menestrello to zapach jak opowieść snuta przez wędrownego poetę – nieśpieszna, głęboka i hipnotyzująca. Orientalno-drzewna kompozycja stworzona przez Paolo Terenziego w 2024 roku, balansuje między światami: światłem a cieniem, słodyczą a dymem, emocją a elegancją.
Już pierwsze nuty uderzają kontrastem: żurawina wnosi soczystą cierpkość, podczas gdy elemi i liść czarnej porzeczki dodają zielonej, lekko balsamicznej świeżości. Ambra i ambrette (piżmian właściwy) otulają wszystko miękkim, niemal skórzanym ciepłem – jak preludium do opowieści snutej przy ognisku. W sercu zapachu unosi się lawenda, subtelna i nieco nostalgiczna, spleciona z żywicznym benzoesem i ziemistą głębią cypriolu. A potem wchodzi on – kambodżański oud – tajemniczy, ciemny, szlachetny. Nuta, która zostaje w pamięci i mówi więcej niż słowa. Baza to spokojny finał, gdzie czerwony klon dodaje ciepła i miękkości, piżmo i ambra oplatają skórę jak kaszmirowy szal, a cedr i paczula przynoszą nutę drzewnej elegancji i trwałości. To zapach, który ewoluuje, opowiadając historię krok po kroku.
Flakon w szlachetnym odcieniu zieleni nieprzypadkowo przywodzi na myśl naturę, tajemnicę i odrodzenie – tak jak sam Menestrello, który nie tylko pachnie, ale przemawia do zmysłów.

Szczegóły i wykonanie
Każdy szczegół został starannie przemyślany, aby zapewnić Ci idealny produkt.

Szczegóły i wykonanie
Każdy szczegół został starannie przemyślany, aby zapewnić Ci idealny produkt.
Description
V Canto Menestrello to zapach jak opowieść snuta przez wędrownego poetę – nieśpieszna, głęboka i hipnotyzująca. Orientalno-drzewna kompozycja stworzona przez Paolo Terenziego w 2024 roku, balansuje między światami: światłem a cieniem, słodyczą a dymem, emocją a elegancją.
Już pierwsze nuty uderzają kontrastem: żurawina wnosi soczystą cierpkość, podczas gdy elemi i liść czarnej porzeczki dodają zielonej, lekko balsamicznej świeżości. Ambra i ambrette (piżmian właściwy) otulają wszystko miękkim, niemal skórzanym ciepłem – jak preludium do opowieści snutej przy ognisku. W sercu zapachu unosi się lawenda, subtelna i nieco nostalgiczna, spleciona z żywicznym benzoesem i ziemistą głębią cypriolu. A potem wchodzi on – kambodżański oud – tajemniczy, ciemny, szlachetny. Nuta, która zostaje w pamięci i mówi więcej niż słowa. Baza to spokojny finał, gdzie czerwony klon dodaje ciepła i miękkości, piżmo i ambra oplatają skórę jak kaszmirowy szal, a cedr i paczula przynoszą nutę drzewnej elegancji i trwałości. To zapach, który ewoluuje, opowiadając historię krok po kroku.
Flakon w szlachetnym odcieniu zieleni nieprzypadkowo przywodzi na myśl naturę, tajemnicę i odrodzenie – tak jak sam Menestrello, który nie tylko pachnie, ale przemawia do zmysłów.



















